Nie tak miał wyglądać pierwszy lot za ocean samolotem Dreamliner polskich linii lotniczych LOT. Maszyna bez przeszkód doleciała do Chicago, następnie ze względu na decyzję Amerykańskiej Agencji Lotniczej, rejs powrotny do Warszawy został odwołany.
Ze względu na bezpieczeństwo podróżnych Agencja wstrzymała wszystkie kursy dreamlinerów. Usterki ich baterii mogą doprowadzić nawet do pożaru.
- Powodem odwołania lotu jest decyzja Boeinga oraz Amerykańskiej Agencji Lotniczej, która będzie obowiązywać do czasu wyjaśnienia wszystkich technicznych niejasności - tłumaczył przedstawiciel LOT-u w USA Frank Joost. - Ma to związek ze śledztwem, jakie zarządziła Agencja, a w wyniku którego uziemione zostały dreamlinery.
Wszyscy pasażerowie otrzymają od LOT-u pomoc oraz zmieniona zostanie ich rezerwacja biletu. Natomiast podróżni, którzy przylecieli dziewiczym rejsem dreamlinera z Warszawy byli pod wrażeniem komfortu, jaki oferuje maszyna.
- Są miękkie siedzenia, każdy z pasażerów ma swój ekran. Perfekcyjnie w środku, dzieci się nie nudziły, jestem pod wrażeniem - ocenili.
Na pamiątkę wszyscy pasażerowie otrzymali specjalne certyfikaty dziewiczego rejsu dreamlinera za ocean.
- Powodem odwołania lotu jest decyzja Boeinga oraz Amerykańskiej Agencji Lotniczej, która będzie obowiązywać do czasu wyjaśnienia wszystkich technicznych niejasności - tłumaczył przedstawiciel LOT-u w USA Frank Joost. - Ma to związek ze śledztwem, jakie zarządziła Agencja, a w wyniku którego uziemione zostały dreamlinery.
Wszyscy pasażerowie otrzymają od LOT-u pomoc oraz zmieniona zostanie ich rezerwacja biletu. Natomiast podróżni, którzy przylecieli dziewiczym rejsem dreamlinera z Warszawy byli pod wrażeniem komfortu, jaki oferuje maszyna.
- Są miękkie siedzenia, każdy z pasażerów ma swój ekran. Perfekcyjnie w środku, dzieci się nie nudziły, jestem pod wrażeniem - ocenili.
Na pamiątkę wszyscy pasażerowie otrzymali specjalne certyfikaty dziewiczego rejsu dreamlinera za ocean.

Radio Szczecin