Dwa razy musi przysięgać Barack Obama, aby na najbliższe cztery lata sprawować urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Ze względów proceduralnych pierwszy raz zrobił to w niedzielę w samo południe, gdyż konstytucja mówi, że musi się to stać najpóźniej dwa i pół miesiąca po wyborach. Publiczna przysięga wraz z oficjalną inauguracją odbędzie się dziś w Waszyngtonie.
Prezes największej polonijnej organizacji w USA Frank Spula zdecydowanie podkreśla, że od starego gospodarza Białego Domu oczekuje mniej kurtuazji, a więcej konkretów. - Chcielibyśmy, żeby prezydent Obama więcej współpracował z Polską, więcej dawał. Żeby te relacje były lepsze, inne niż dotychczas - stwierdza Spula.
Opinie chicagowskich Polonusów o Obamie są podzielone. - Coś robi, wpompował pieniądze w przemysł samochodowy. Dla Polaków nie zrobił nic. Miało być zniesienie wiz, poza tym zaplątał się, gdy mówił o obozach śmierci - ocenia amerykańska Polonia.
Podczas poprzedniej swojej kadencji prezydent Barack Obama tylko raz był w Polsce, było to w maju 2011 roku.
Prezes największej polonijnej organizacji w USA Frank Spula zdecydowanie podkreśla, że od starego gospodarza Białego Domu oczekuje mniej kurtuazji, a więcej konkretów. - Chcielibyśmy, żeby prezydent Obama więcej współpracował z Polską, więcej dawał. Żeby te relacje były lepsze, inne niż dotychczas - stwierdza Spula.
Opinie chicagowskich Polonusów o Obamie są podzielone. - Coś robi, wpompował pieniądze w przemysł samochodowy. Dla Polaków nie zrobił nic. Miało być zniesienie wiz, poza tym zaplątał się, gdy mówił o obozach śmierci - ocenia amerykańska Polonia.
Podczas poprzedniej swojej kadencji prezydent Barack Obama tylko raz był w Polsce, było to w maju 2011 roku.

Radio Szczecin