W Warszawie rozpoczął się dzisiaj proces biskupa Piotra J. Duchowny jest oskarżony o prowadzenie auta pod wpływem alkoholu.
Grozi mu sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Do tego czteroletni zakaz kierowania pojazdem i kara grzywny. To propozycja prokuratury. Obrona wniosła o karę ośmiu miesięcy prac społecznych i zakaz prowadzenia samochodu.
W październiku biskup J. doprowadził do kolizji. Zjechał z drogi i wjechał w latarnię. Jak wykazało badanie, miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. Duchowny przeprosił i oddał się do dyspozycji papieża.
W październiku biskup J. doprowadził do kolizji. Zjechał z drogi i wjechał w latarnię. Jak wykazało badanie, miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. Duchowny przeprosił i oddał się do dyspozycji papieża.

Radio Szczecin