Klub Ruchu Palikota wycofał poparcie dla Wandy Nowickiej jako wicemarszałka Sejmu. Ma to związek z przyznaniem nagród pieniężnych członkom prezydium.
Janusz Palikot przyznał, że to trudna decyzja, bo ma jak najlepsze zadanie na temat Wandy Nowickiej. Dodał jednak, że nie ma innego wyjścia.
- Ze względu na fundamentalne pryncypia Ruchu, uznaliśmy, że musimy dać wyraźny sygnał, że nie jesteśmy tu dla pieniędzy czy stanowisk. Nawet jeżeli ta decyzja jest bolesna, to w tych sprawach musimy być bezkompromisowi - tłumaczył Palikot.
Nie wiadomo jeszcze, kto z ramienia klubu zastąpi Nowicką. Na pewno jednak, jak zaznaczył Janusz Palikot, nie będzie to on sam ani też Andrzej Rozenek.
- Ze względu na fundamentalne pryncypia Ruchu, uznaliśmy, że musimy dać wyraźny sygnał, że nie jesteśmy tu dla pieniędzy czy stanowisk. Nawet jeżeli ta decyzja jest bolesna, to w tych sprawach musimy być bezkompromisowi - tłumaczył Palikot.
Nie wiadomo jeszcze, kto z ramienia klubu zastąpi Nowicką. Na pewno jednak, jak zaznaczył Janusz Palikot, nie będzie to on sam ani też Andrzej Rozenek.

Radio Szczecin