Największa polska nadzieja wagi ciężkiej Artur Szpilka znokautował w Chicago po bardzo emocjonującej walce pochodzącego z tego miasta Mika Milo.
Mike Molo miał rozcięte łuki brwiowe, a Artur Szpika dwukrotnie, w pierwszej i czwartej rundzie, był liczony. Pomimo tego pozbierał się i w szóstej rundzie powalił na deski rywala i zakończył szczęśliwie swój 13 pojedynek na ringu zawodowym, a 10 w którym wygrał przed czasem.
Szpilka szczególnie dziękował polskim kibicom za wsparcie. - To była pomocna ręka. Widać mam charakter do tego sportu - uważa Szpilka.
Po walce Artur Szpilka dodał również, że zdaje sobie sprawę z błędów, jakie popełnił. To był piąty pojedynek Polaka w Stanach Zjednoczonych.
Szpilka szczególnie dziękował polskim kibicom za wsparcie. - To była pomocna ręka. Widać mam charakter do tego sportu - uważa Szpilka.
Po walce Artur Szpilka dodał również, że zdaje sobie sprawę z błędów, jakie popełnił. To był piąty pojedynek Polaka w Stanach Zjednoczonych.

Radio Szczecin