Rząd ma wyjaśnić sprawę domniemanych więzień CIA w Polsce. W jednym z nich miał być przetrzymywany Abd al-Rahim al-Nashiri, który w Europejskim Trybunale Praw Człowieka złożył skargę na postępowanie naszych władz. Instytucja właśnie opublikowała treść zażalenia.
Urzędnicy Ministerstwa Spraw Zagranicznych podkreślają, że odtajnienie dokumentu było dla nich dużym zaskoczeniem. Tłumaczą, że nie chcieli, aby ujrzał on światło dzienne. Skarga zawiera informacje, które mogłyby zaszkodzić postępowaniu, które polska prokuratura prowadzi od pięciu lat. Dodają też, że na przyszłość będą dużo ostrożniejsi w przekazywaniu Trybunałowi niejawnych dokumentów.
Ministerstwo zapewnia, że nie przekazało danych, które mogą zagrażać bezpieczeństwu państwa.
Według Stanów Zjednoczonych, Abd al-Rahim al-Nashiri brał udział w ataku na amerykański okręt wojenny w 2000 roku w Jemenie. Saudyjczyk po złapaniu trafił do więzienia w Guantanamo. Później znalazł się w Polsce. Mężczyzna twierdzi, że był torturowany. Skarży się również na opieszałość śledczych.
Ministerstwo zapewnia, że nie przekazało danych, które mogą zagrażać bezpieczeństwu państwa.
Według Stanów Zjednoczonych, Abd al-Rahim al-Nashiri brał udział w ataku na amerykański okręt wojenny w 2000 roku w Jemenie. Saudyjczyk po złapaniu trafił do więzienia w Guantanamo. Później znalazł się w Polsce. Mężczyzna twierdzi, że był torturowany. Skarży się również na opieszałość śledczych.

Radio Szczecin