Wrak niemieckiego bombowca Junkers z czasów II Wojny Światowej odkryła załoga okrętu hydrograficznego "Arctowski". Samolot leży na głębokości ok. 30 metrów i jest w bardzo dobrym stanie.
Załoga "Arctowskiego" natrafiła na niego podczas rutynowych badań. Znalezisko jest cenne, bo w żadnym polskim muzeum takiego samolotu nie ma.
Marynarka Wojenna pilne strzeże znaleziska i nie zdradza, gdzie się znajduje. Wiadomo jedynie, że jest to na wschodnim wybrzeżu.
W najbliższych dniach płetwonurkowie dokładnie zbadają wrak i ocenią, czy nadaje się on do wyciągnięcia z wody.
Marynarka Wojenna pilne strzeże znaleziska i nie zdradza, gdzie się znajduje. Wiadomo jedynie, że jest to na wschodnim wybrzeżu.
W najbliższych dniach płetwonurkowie dokładnie zbadają wrak i ocenią, czy nadaje się on do wyciągnięcia z wody.

Radio Szczecin