Od przyszłego roku zwolnienia lekarskie nie na druku, a... w internecie. Za sprawą nowego systemu elektronicznego zniknąć mają papierowe L-4 - donosi Rzeczpospolita.
Lekarz, jeszcze kiedy będziemy w gabinecie, wyśle on line informacje do ZUS-u i pracodawcy o naszym zwolnieniu. Wystarczy, że kliknie na aplikację, która połączy go ze stroną w ZUS. Tam po zalogowaniu się będzie musiał wprowadzić PESEL pacjenta, a następnie system sam pobierze pozostałe dane ubezpieczonego. Dzięki temu pracownicy ZUS-u błyskawicznie sprawdzą też, czy pracownik nie symuluje choroby.
Urzędnicy liczą, że oznacza to koniec "lewych" zwolnień. Teraz trudno jest skontrolować, czy pracownik, rzeczywiście leży z gorączką w domu, a nie wyjechał na przykład na wakacje.
Urzędnicy liczą, że oznacza to koniec "lewych" zwolnień. Teraz trudno jest skontrolować, czy pracownik, rzeczywiście leży z gorączką w domu, a nie wyjechał na przykład na wakacje.

Radio Szczecin