Na osiem lat więzienia i 600 tys. zł grzywny skazał sąd Henryka Stokłosę. Z sali rozpraw były senator wyszedł w kajdankach. W areszcie będzie czekał na uprawomocnienie wyroku.
Jak poinformował jego rzecznik, obrońcy na pewno złożą apelację.
Były senator pięciu kadencji, potentat na rynku drobiu i utylizacji padliny, zajmuje 24. miejsce na liście najbogatszych Polaków według miesięcznika "Forbes".
Prokuratura zarzucała mu niszczenie środowiska, bicie pracowników oraz korumpowanie urzędników Ministerstwa Finansów w zamian za korzystne rozstrzygnięcia podatkowe i umarzanie zaległości. Skarb Państwa miał stracić na tym blisko 15 mln zł.
Były senator pięciu kadencji, potentat na rynku drobiu i utylizacji padliny, zajmuje 24. miejsce na liście najbogatszych Polaków według miesięcznika "Forbes".
Prokuratura zarzucała mu niszczenie środowiska, bicie pracowników oraz korumpowanie urzędników Ministerstwa Finansów w zamian za korzystne rozstrzygnięcia podatkowe i umarzanie zaległości. Skarb Państwa miał stracić na tym blisko 15 mln zł.

Radio Szczecin