Bez problemu minął ochronę i był bliski wzięcia udziału w obradach w Watykanie. Mężczyznę w przebraniu kardynała zatrzymali sami duchowni. Gwardzistów Szwajcarskich w pole wyprowadził Niemiec Ralph Napierski.
Kardynałowie zorientowali się, że ze strojem mężczyzny coś jest nie tak: sutanna była za krótka, a jego kapelusz bardziej przypominał nakrycia głowy amerykańskich gangsterów z lat '30. Do tego zamiast kardynalskiego pasa przebieraniec miał różowy szalik z frędzlami.
Nie wiadomo, dlaczego Niemiec próbował wziąć udział w naradach. Na jego stronie internetowej można przeczytać, że walczy z "herezją na łamach Kościoła Katolickiego". Napierski dodaje, że wynalazł sposób na kontrolę komputera za pomocą siły myśli. Propaguje także Jezus-jogę.
Nie wiadomo, dlaczego Niemiec próbował wziąć udział w naradach. Na jego stronie internetowej można przeczytać, że walczy z "herezją na łamach Kościoła Katolickiego". Napierski dodaje, że wynalazł sposób na kontrolę komputera za pomocą siły myśli. Propaguje także Jezus-jogę.

Radio Szczecin