Kierownictwo MSWiA mogło popełniać przestępstwo przy przetargach na system Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Zawiadomienie do prokuratury złożyło CBA, które wcześniej skontrolowało system.
Zdaniem Centralnego Biura Antykorupcyjnego, kierownictwo resortu mogło celowo omijać przepisy o zamówieniach publicznych. Chodzi o lata 2005-2011, kiedy powstawał CEPiK.
Urzędnicy nie rozpisali przetargu, a całą pulę zamówienia przekazali do realizacji jednej firmie. Drugim z zarzutów jest niedopilnowanie przez ministrów umów z zatrudnioną spółką.
Poza tym, według szefa CBA, dochodziło także do bezprawnego zawyżania wartości kontraktów podpisywanych z resortem.
CEPiK to system informatyczny obejmujący centralną bazę danych zawierającą informacje o pojazdach, ich właścicielach i posiadaczach, a także osobach, które mają uprawnienia do kierowania pojazdami.
Urzędnicy nie rozpisali przetargu, a całą pulę zamówienia przekazali do realizacji jednej firmie. Drugim z zarzutów jest niedopilnowanie przez ministrów umów z zatrudnioną spółką.
Poza tym, według szefa CBA, dochodziło także do bezprawnego zawyżania wartości kontraktów podpisywanych z resortem.
CEPiK to system informatyczny obejmujący centralną bazę danych zawierającą informacje o pojazdach, ich właścicielach i posiadaczach, a także osobach, które mają uprawnienia do kierowania pojazdami.

Radio Szczecin