Zgodnie z sejmową arytmetyką, Sejm odrzucił wniosek Prawa i Sprawiedliwości w sprawie odwołania premiera Donalda Tuska.
Ponieważ było to tzw. konstruktywne wotum nieufności, opozycja musiała przedstawić swojego kandydata na premiera. Posłowie głosowali więc nad powołaniem Piotra Glińskiego.
"Za" był klub PiS - w sumie 137 parlamentarzystów. Przeciw głosowała rządząca koalicja PO PSL, czyli 236 osób. Wstrzymały się SLD i Solidarna Polska, a Ruch Palikota nie wziął udziału w głosowaniu.
Przy okazji debaty odbyło się też pierwsze w historii polskiego Sejmu wystąpienie "zdalne". W czwartek prezes PiS, Jarosław Kaczyński, odtworzył z tabletu expose Piotra Glińskiego. PO nie zgodziła się bowiem, aby wystąpił on na mównicy.
"Za" był klub PiS - w sumie 137 parlamentarzystów. Przeciw głosowała rządząca koalicja PO PSL, czyli 236 osób. Wstrzymały się SLD i Solidarna Polska, a Ruch Palikota nie wziął udziału w głosowaniu.
Przy okazji debaty odbyło się też pierwsze w historii polskiego Sejmu wystąpienie "zdalne". W czwartek prezes PiS, Jarosław Kaczyński, odtworzył z tabletu expose Piotra Glińskiego. PO nie zgodziła się bowiem, aby wystąpił on na mównicy.

Radio Szczecin