"Wyłączcie elektrownie atomowe" i "Fukushima jest wszędzie" - z takimi hasłami protestowali mieszkańcy z okolic elektrowni jądrowej w Grohnde na północy Niemiec. Swój sprzeciw wyrazili w przeddzień drugiej rocznicy katastrofy w japońskiej Fukushimie.
W trakcie manifestacji były też pozorowane ćwiczenia na wypadek radioaktywnego skażenia i rozmowy z "potencjalnymi" ofiarami. Demonstranci domagali się również zamknięcia wszystkich elektrowni jądrowych na świecie.
11 marca 2011 roku - w wyniku trzęsienia ziemi i wywołanej nim gigantycznej fali tsunami - doszło do katastrofy w elektrowni Fukushima na wschodzie Japonii. Zginęło ponad 19 tysięcy osób, a kolejnych 160 tysięcy straciło dach nad głową.
11 marca 2011 roku - w wyniku trzęsienia ziemi i wywołanej nim gigantycznej fali tsunami - doszło do katastrofy w elektrowni Fukushima na wschodzie Japonii. Zginęło ponad 19 tysięcy osób, a kolejnych 160 tysięcy straciło dach nad głową.

Radio Szczecin