To był prawdopodobnie nieszczęśliwy wypadek. To pierwsze opinie po śmierci policjanta w Świebodzinie.
Funkcjonariusz próbował zatrzymać do kontroli samochód. Jego kierowca jednak próbował uciekać. Po tym, jak auto zjechało na pobocze mężczyźni wdali się w szarpaninę. W czasie przepychanki najprawdopodobniej wypaliła służbowa broń policjanta. Pocisk trafił go w głowę.
Sierżant w policji służył 12 lat. Miał żonę i dwoje dzieci. Zatrzymany meżczyzna to Mariusz R. karany już za kradzieże samochodów.
Sierżant w policji służył 12 lat. Miał żonę i dwoje dzieci. Zatrzymany meżczyzna to Mariusz R. karany już za kradzieże samochodów.

Radio Szczecin