Premier nie chce więcej kar za ubliżające komentarze pod swoim adresem. Donald Tusk jako "przykrą sytuację" określił grzywny dla kibiców Jagiellonii Białystok.
W czwartek sąd uznał, że obrazili oni Prezesa Rady Ministrów skandując szereg obraźliwych haseł pod jego adresem.
Do incydentu doszło w maju 2011 roku, kiedy grupa kibiców zorganizowała protest pod podlaskim urzędem wojewódzkim. Trwała tam wtedy również konferencja prasowa premiera. Donald Tusk usłyszał między innymi sławne słowa "Donald matole, twój rząd obalą kibole".
Policja wręczyła mandaty 43 osobom. 11 jednak się odwołało. Sąd uznał jednak, że złamali prawo i zdecydował, że muszą zapłacić grzywny. Donald Tusk powiedział, że sytuacja, w której ktokolwiek jest karany za wygłaszanie takich haseł jest "głupia". Jak dodał, będzie wnioskował o wykreślenie z kodeksu karnego paragrafu pozwalającego karać osoby, które obrażą posłów, senatorów lub premiera czy prezydenta.
Do incydentu doszło w maju 2011 roku, kiedy grupa kibiców zorganizowała protest pod podlaskim urzędem wojewódzkim. Trwała tam wtedy również konferencja prasowa premiera. Donald Tusk usłyszał między innymi sławne słowa "Donald matole, twój rząd obalą kibole".
Policja wręczyła mandaty 43 osobom. 11 jednak się odwołało. Sąd uznał jednak, że złamali prawo i zdecydował, że muszą zapłacić grzywny. Donald Tusk powiedział, że sytuacja, w której ktokolwiek jest karany za wygłaszanie takich haseł jest "głupia". Jak dodał, będzie wnioskował o wykreślenie z kodeksu karnego paragrafu pozwalającego karać osoby, które obrażą posłów, senatorów lub premiera czy prezydenta.

Radio Szczecin