"Arabski, czy w Madrycie, czy w Londynie, kara cię nie ominie" - z takimi transparentami protestowała w czwartek w Sejmie grupa kilku osób. Przed salą, w której odbywało się posiedzenie komisji spraw zagranicznych, doszło też do szarpaniny. Pikietujących próbowała wyprowadzić straż marszałkowska.
Przeciwne kandydaturze Tomasza Arabskiego na ambasadora Polski w Madrycie było Prawo i Sprawiedliwość. Polityka skrytykowała m.in. posłanka Anna Fotyga.
Zdaniem Mariusz Błaszczaka, szefa klubu PiS, Arabski jest osobą, wobec której pojawia się najwięcej wątpliwości w związku z organizacją wizyty w Smoleńsku.
Tymczasem w środę sąd rejonowy w Warszawie zdecydował o wznowieniu śledztwa dotyczącego organizacji lotu polskiej delegacji do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku.
Zdaniem Mariusz Błaszczaka, szefa klubu PiS, Arabski jest osobą, wobec której pojawia się najwięcej wątpliwości w związku z organizacją wizyty w Smoleńsku.
Tymczasem w środę sąd rejonowy w Warszawie zdecydował o wznowieniu śledztwa dotyczącego organizacji lotu polskiej delegacji do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku.

Radio Szczecin