Nie żyją obaj mężczyźni, którzy wpadli w środę pod lód na jeziorku w warszawskim w Parku Moczydło.
Jak ustalili policjanci, 17- i 20-latek prawdopodobnie weszli na lód bo założyli się, kto pierwszy dobiegnie do leżącego na tafli kamienia.
Zaalarmowani strażacy pierwszą osobę wyłowili z wody po około 20 minutach, kilka chwil później drugą.
Reanimacja trwała bardzo długo, potem obydwaj trafili do szpitala. Wczoraj wieczorem zmarł pierwszy z mężczyzn, drugi dziś rano.
Zaalarmowani strażacy pierwszą osobę wyłowili z wody po około 20 minutach, kilka chwil później drugą.
Reanimacja trwała bardzo długo, potem obydwaj trafili do szpitala. Wczoraj wieczorem zmarł pierwszy z mężczyzn, drugi dziś rano.

Radio Szczecin