Amerykanie będą mieć ograniczony dostęp do broni. Ustawę w tej sprawie przegłosowały władze stanu Connecticut. W grudniu zeszłego roku w jednej z tamtejszych szkół doszło do strzelaniny. Zginęło wówczas dwadzieścioro uczniów.
O zmianę przepisów apelowali m.in. rodzice dzieci, które zginęły w wyniku strzelaniny w Sandy Hook. Stanowi demokraci i republikanie porozumieli się w tej sprawie bardzo szybko.
Nowe prawo należy do najbardziej zaostrzonych w Stanach Zjednoczonych, ale dotyczyć będzie tylko stanu Connecticut. Władze całkowicie zakazały tam posiadania broni szturmowej. Natomiast osoby, które będą chciały kupić np. pistolet, będą szczegółowo sprawdzane. Kontrola będzie dotyczyć m.in. ich zdolności oraz działalności finansowej, zawodowej, a także kryminalnej.
Polka Magdalena Kalkowska mieszkająca w Newtown uważa, że ostatnie działania polityków niewiele zmienią.
Sami politycy przyznali z kolei, że nowa ustawa nie jest idealna.
Nowe prawo należy do najbardziej zaostrzonych w Stanach Zjednoczonych, ale dotyczyć będzie tylko stanu Connecticut. Władze całkowicie zakazały tam posiadania broni szturmowej. Natomiast osoby, które będą chciały kupić np. pistolet, będą szczegółowo sprawdzane. Kontrola będzie dotyczyć m.in. ich zdolności oraz działalności finansowej, zawodowej, a także kryminalnej.
Polka Magdalena Kalkowska mieszkająca w Newtown uważa, że ostatnie działania polityków niewiele zmienią.
Sami politycy przyznali z kolei, że nowa ustawa nie jest idealna.

Radio Szczecin