Komisja etyki poselskiej ukarała Janusza Palikota naganą za jego słowa pod adresem marszałek Sejmu Ewy Kopacz i wicemarszałek Wandy Nowickiej.
W lutym, po nieudanej próbie odwołania Nowickiej z funkcji wicemarszałka Sejmu, Palikot mówił, że Kopacz "przygotowała gwałt polityczny", którego sprawcami byli Donald Tusk i Leszek Miller.
Palikot powiedział również: "być może Wanda Nowicka chce być zgwałcona, ale to nie ze mną, bo ja nie jestem typem człowieka, który się do takiej roboty nadaje" - powiedział.
Teraz szef Ruchu Palikota ma 14 dni na odwołanie się od decyzji komisji do Prezydium Sejmu.
Palikot powiedział również: "być może Wanda Nowicka chce być zgwałcona, ale to nie ze mną, bo ja nie jestem typem człowieka, który się do takiej roboty nadaje" - powiedział.
Teraz szef Ruchu Palikota ma 14 dni na odwołanie się od decyzji komisji do Prezydium Sejmu.

Radio Szczecin