Przeciętny polski nauczyciel spędza w szkole połowę mniej czasu niż jego kolega np. z Francji, Niemiec czy Stanów Zjednoczonych.
Wynika to z raportu, na który powołuje się UNICEF. Przygotowała go Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, do którego należy ponad 30 krajów z całego świata, także Polska.
Według wyliczeń UNICEF-u, przeciętny nauczyciel w kraju należącym do stowarzyszenia przed tablicą spędza rocznie 1200 godzin. W Polsce - 540. Tymczasem rząd już kilkukrotnie próbował zmienić zapisy Karty Nauczyciela, która odpowiada za to ile godzin powinien wynosić nauczycielski etat. Za każdym razem wszystkie propozycje krytykuje Związek Nauczycielstwa Polskiego i grozi strajkiem, a plany resortu wchodzą jedynie w minimalnym zakresie.
Ostatnie zmiany zaproponowały samorządy, które skarżą się na wysokie wydatki, jakie pochłania edukacja w ich regionach.
Rząd proponuje teraz wprowadzenie nowych zasad nauczycielskiego urlopu na poratowanie zdrowia. Może go wziąć każdy nauczyciel po siedmiu latach pracy. Ministerstwo chce ten okres wydłużyć do 20 lat co ma przynieść 700 milionów oszczędności rocznie.
Według wyliczeń UNICEF-u, przeciętny nauczyciel w kraju należącym do stowarzyszenia przed tablicą spędza rocznie 1200 godzin. W Polsce - 540. Tymczasem rząd już kilkukrotnie próbował zmienić zapisy Karty Nauczyciela, która odpowiada za to ile godzin powinien wynosić nauczycielski etat. Za każdym razem wszystkie propozycje krytykuje Związek Nauczycielstwa Polskiego i grozi strajkiem, a plany resortu wchodzą jedynie w minimalnym zakresie.
Ostatnie zmiany zaproponowały samorządy, które skarżą się na wysokie wydatki, jakie pochłania edukacja w ich regionach.
Rząd proponuje teraz wprowadzenie nowych zasad nauczycielskiego urlopu na poratowanie zdrowia. Może go wziąć każdy nauczyciel po siedmiu latach pracy. Ministerstwo chce ten okres wydłużyć do 20 lat co ma przynieść 700 milionów oszczędności rocznie.

Radio Szczecin