Tańsze przedszkola jednak od tego roku, wcześniejszy obowiązek szkolny nie dla każdego sześciolatka. Premier zapowiedział, że od września każda godzina opieki w przedszkolu ponad bezpłatną pięciogodzinną podstawę będzie kosztowała nie więcej niż złotówkę.
Na obniżenie opłat i tworzenie nowych miejsc dla dzieci samorządy dostaną 500 mln zł. Wcześniej ministerstwo edukacji informowało, że tańsze będą tylko szósta i siódma godzina, a dotacja wyniesie 320 mln zł. Potem resort wycofał tę obietnicę. Donald Tusk wyjaśniał w piątek, że była to zła propozycja.
- Ósma, dziewiąta i następne godziny znowu podlegałyby decyzjom na poziomie samorządu. To powodowało, że rodzice być może nie płaciliby mniej, a więcej za przedszkole. Stawka za ósmą i dziewiątą godzinę nie byłaby pod naszą wspólną kontrolą. To wymagało znalezienia dodatkowych 180 mln złotych - powiedział Tusk.
Premier zapowiedział też, że w 2014 roku do szkół obowiązkowo pójdą tylko sześciolatki urodzone w pierwszej połowie roku. Te, które przyszły na świat w drugiej połowie wcześniejszy obowiązek obejmie dopiero w 2015 roku.
- Ósma, dziewiąta i następne godziny znowu podlegałyby decyzjom na poziomie samorządu. To powodowało, że rodzice być może nie płaciliby mniej, a więcej za przedszkole. Stawka za ósmą i dziewiątą godzinę nie byłaby pod naszą wspólną kontrolą. To wymagało znalezienia dodatkowych 180 mln złotych - powiedział Tusk.
Premier zapowiedział też, że w 2014 roku do szkół obowiązkowo pójdą tylko sześciolatki urodzone w pierwszej połowie roku. Te, które przyszły na świat w drugiej połowie wcześniejszy obowiązek obejmie dopiero w 2015 roku.

Radio Szczecin