Lekarze walczą o życie 8-letniego chłopca, który podczas rodzinnej awantury w Wołominie został raniony nożem. W szpitalu jest także jego 10-letnia siostra.
Policja potwierdziła natomiast, że nie żyją trzy osoby: 15-letnia dziewczyna, jej matka i konkubent kobiety.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieli dziennikarze, sprawcą tragedii najprawdopodobniej jest 40-letni konkubent, który popełnił samobójstwo. Funkcjonariusz wołomińskiej policji nie potwierdził tej ostatniej informacji. Sąsiedzi mówią, że w domu wielokrotnie dochodziło do awantur. Na miejscu pracuje ekipa dochodzeniowo-śledcza.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieli dziennikarze, sprawcą tragedii najprawdopodobniej jest 40-letni konkubent, który popełnił samobójstwo. Funkcjonariusz wołomińskiej policji nie potwierdził tej ostatniej informacji. Sąsiedzi mówią, że w domu wielokrotnie dochodziło do awantur. Na miejscu pracuje ekipa dochodzeniowo-śledcza.

Radio Szczecin