Samolot Lufthansy, Airbus ze 164 pasażerami i ośmioosobową załogą wystartował z Helsinek do Frankfurtu o godzinie 18.15.
Tuż po starcie z międzynarodowego lotniska w Helsinkach jeden z silników maszyny stanął w ogniu. Dzięki reakcji pilotów udało się uniknąć katastrofy.
Airbus z płonącym silnikiem wylądował szczęśliwie na lotnisku w 20 minut po starcie.
Airbus z płonącym silnikiem wylądował szczęśliwie na lotnisku w 20 minut po starcie.

Radio Szczecin