Bilans ofiar śmiertelnych katastrofy w fabryce odzieży w Bangladeszu wzrósł do 590 osób. 10 dni po zawaleniu się budynku w stolicy kraju, Dhace, spod gruzów są wydobywane kolejne ciała.
Na trzy tysiące osób, które znajdowały się w ośmiopiętrowym budynku na przedmieściach Dhaki, uratowało się prawie 2,5 tysiąca ludzi. Blisko tysiąc z nich odniosło ciężkie obrażenia w katastrofie z 24 kwietnia.
Większość ofiar to kobiety, które były zatrudnione w szwalniach mieszczących się w kompleksie Rana Plaza. Znajdowały się tam między innymi cztery zakłady odzieżowe, bank i wiele sklepów.
Według prowadzących śledztwo, przyczyną zawalenia się budynku były wibracje wielkich generatorów umieszczonych na dachu. Właściciela fabryki i sklepów aresztowano.
Większość ofiar to kobiety, które były zatrudnione w szwalniach mieszczących się w kompleksie Rana Plaza. Znajdowały się tam między innymi cztery zakłady odzieżowe, bank i wiele sklepów.
Według prowadzących śledztwo, przyczyną zawalenia się budynku były wibracje wielkich generatorów umieszczonych na dachu. Właściciela fabryki i sklepów aresztowano.

Radio Szczecin