W Stanach Zjednoczonych udaremniono próbę kolejnego krwawego ataku terrorystycznego. Służby śledcze aresztowały w Minnesocie 24-letniego mężczyznę.
FBI aresztowało Buforda Rogersa w Montevideo, we wschodniej części stanu Minnesota. Według śledczych, podejrzany nie był związany z żadną międzynarodową organizacją, a zagrożenie było ze strony tzw. terroryzmu wewnętrznego.
W domu Rogersa znaleziono wiele sztuk broni palnej, bomby oraz koktajle Mołotowa. Dwa lata temu został skazany prawomocnie za włamania i nie miał on prawa do posiadania pistoletów czy karabinów półautomatycznych i już z tego powodu postawiono mu pierwsze zarzuty, w poniedziałek stanął przed sądem.
24-latek już od pewnego czasu obserwowany był przez amerykańskie służby. Podkreślają one, że zapobiegły próbie kolejnego w ostatnim czasie krwawego ataku.
W domu Rogersa znaleziono wiele sztuk broni palnej, bomby oraz koktajle Mołotowa. Dwa lata temu został skazany prawomocnie za włamania i nie miał on prawa do posiadania pistoletów czy karabinów półautomatycznych i już z tego powodu postawiono mu pierwsze zarzuty, w poniedziałek stanął przed sądem.
24-latek już od pewnego czasu obserwowany był przez amerykańskie służby. Podkreślają one, że zapobiegły próbie kolejnego w ostatnim czasie krwawego ataku.

Radio Szczecin