Policja sprawdza czy nie doszło do wycieku zagadnień z tegorocznej matury. Jeszcze w trakcie egzaminu na kilku portalach pojawiły się zadania z części matematycznej z prośbą o ich rozwiązanie.
Mundurowych zawiadomiła Centralna Komisja Egzaminacyjna. Do CKE zgłosił się internauta, który zauważył, że na jednym z portali pojawiło się wykonane komórką zdjęcie arkusza maturalnego. Jego autor poprosił o opublikowanie wyniku.
Wpis zniknął, gdy ktoś odpisał maturzyście, że powiadomi o tym komisję. CKE zapewnia, że na razie nie ma podstaw do unieważnienia testów w którejkolwiek ze szkół.
Nie wiadomo, z którego miasta pochodziła prośba o pomoc w rozwiązaniu zadania ani do ilu ewentualnych wycieków doszło w trakcie egzaminu.
Wpis zniknął, gdy ktoś odpisał maturzyście, że powiadomi o tym komisję. CKE zapewnia, że na razie nie ma podstaw do unieważnienia testów w którejkolwiek ze szkół.
Nie wiadomo, z którego miasta pochodziła prośba o pomoc w rozwiązaniu zadania ani do ilu ewentualnych wycieków doszło w trakcie egzaminu.

Radio Szczecin