37 klinik chce wziąć udział w rządowym programie sztucznego zapłodnienia metodą in vitro.
- W południe minął termin zgłaszania wniosków, teraz wszystkie będą dokładnie analizowane - mówi minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. - Nie można dziś powiedzieć, które kliniki wybierzemy. Będziemy weryfikować czy oferta zawarta we wniosku jest zgodna z prawdą.
Arłukowicz dodaje, że najważniejszymi kryteriami wyboru klinik będą jakość ich usług, bezpieczeństwo pacjentek i samych zarodków. Ważna będzie też lokalizacja klinik, by pacjentki ze Szczecina nie musiały na zabieg jeździć do Łodzi. - Na pewno zadbamy o to, żeby czynnik geograficzny był wzięty pod uwagę - zapewnia minister zdrowia.
Program będzie realizowany przez 3 lata. W tym czasie z zabiegu sztucznego zapłodnienia będzie mogło skorzystać 15 tysięcy osób.
Arłukowicz dodaje, że najważniejszymi kryteriami wyboru klinik będą jakość ich usług, bezpieczeństwo pacjentek i samych zarodków. Ważna będzie też lokalizacja klinik, by pacjentki ze Szczecina nie musiały na zabieg jeździć do Łodzi. - Na pewno zadbamy o to, żeby czynnik geograficzny był wzięty pod uwagę - zapewnia minister zdrowia.
Program będzie realizowany przez 3 lata. W tym czasie z zabiegu sztucznego zapłodnienia będzie mogło skorzystać 15 tysięcy osób.

Radio Szczecin