Nie milkną echa po liście, który były minister sprawiedliwości - Jarosław Gowin rozesłał do wszystkich członków Platformy Obywatelskiej. Zadaje w nim pytanie o przyszłość PO i wytyka błędy partii.
Były szef resortu wysłał list w niedzielę. Określa w nim m.in. działania Platformy w regionach jako pełne buty, arogancji i partyjniactwa. Dodaje, że członkowie partii korzystają z władzy w sposób, który budzi wiele moralnych wątpliwości.
Poseł PO Andrzej Biernat przyznał, że gdyby to zależało od niego, to złożyłby wniosek o usunięcie Gowina z partii. Jak dodał, po zdymisjonowaniu polityk poczuł się odrzucony i zaczął pisać "niestworzone rzeczy". List Gowina określił jako nielojalność. W podobnym tonie wypowiedział się Stefan Niesiołowski.
Nie wszyscy jednak krytykują byłego ministra. Po jego stronie opowiedział się inny parlamentarzysta Platformy - Jacek Żalek. Jak powiedział, list to wyraz tego, co w tej chwili najbardziej porusza i niepokoi Polaków.
Wielu członków PO odebrało list Gowina jako początek kampanii przed wyborami nowego szefa w Platformie.
Poseł PO Andrzej Biernat przyznał, że gdyby to zależało od niego, to złożyłby wniosek o usunięcie Gowina z partii. Jak dodał, po zdymisjonowaniu polityk poczuł się odrzucony i zaczął pisać "niestworzone rzeczy". List Gowina określił jako nielojalność. W podobnym tonie wypowiedział się Stefan Niesiołowski.
Nie wszyscy jednak krytykują byłego ministra. Po jego stronie opowiedział się inny parlamentarzysta Platformy - Jacek Żalek. Jak powiedział, list to wyraz tego, co w tej chwili najbardziej porusza i niepokoi Polaków.
Wielu członków PO odebrało list Gowina jako początek kampanii przed wyborami nowego szefa w Platformie.

Radio Szczecin