Gminy z powiatu gryfickiego należące do Lokalnej Grupy Działania "Gryflandia" mogą znów korzystać z pomocy urzędu marszałkowskiego. Zamrożone rok temu 3 miliony złotych uruchomił marszałek Olgierd Geblewicz.
"Pieniądze były zablokowane, bo podczas kontroli w stowarzyszeniu stwierdzono wiele nieprawidłowości" - czytamy w przesłanym do naszej redakcji oświadczeniu marszałka.
Gminy wchodzące w skład Gryflandii przez blisko rok nie mogły m.in. uporządkować kwestii formalno-prawnych, w tym wyboru nowych władz związku.
O to, kto jest upoważnionym do reprezentowania stowarzyszenia spierają się burmistrz Gryfic - Andrzej Szczygieł i starosta - Kazimierz Sać. Marszałek uznał jednak, że uprawnionym do reprezentowania związku jest burmistrz, który nadal widnieje w Krajowym Rejestrze Sądowym jako przewodniczący Grupy.
Dlatego samorządy będą mogły skorzystać z zamrożonych pieniędzy. 3 miliony złotych z programu rozwoju obszarów wiejskich będą mogły przeznaczyć m.in. na budowę ścieżek rowerowych czy organizację imprez.
Na rozliczenie wszystkich projektów gminy mają czas do końca 2014 roku.
Gminy wchodzące w skład Gryflandii przez blisko rok nie mogły m.in. uporządkować kwestii formalno-prawnych, w tym wyboru nowych władz związku.
O to, kto jest upoważnionym do reprezentowania stowarzyszenia spierają się burmistrz Gryfic - Andrzej Szczygieł i starosta - Kazimierz Sać. Marszałek uznał jednak, że uprawnionym do reprezentowania związku jest burmistrz, który nadal widnieje w Krajowym Rejestrze Sądowym jako przewodniczący Grupy.
Dlatego samorządy będą mogły skorzystać z zamrożonych pieniędzy. 3 miliony złotych z programu rozwoju obszarów wiejskich będą mogły przeznaczyć m.in. na budowę ścieżek rowerowych czy organizację imprez.
Na rozliczenie wszystkich projektów gminy mają czas do końca 2014 roku.

Radio Szczecin