Polacy mają ponad 500 miliardów złotych oszczędności na bankowych kontach - wyliczają ekonomiści, a donosi o tym portal Newseria.pl.
Jak mówi Marek Ubysz, analityk Banku Millennium oznacza to, że nadal jesteśmy jednym z uboższych krajów Europy.
- W Polsce średnie oszczędności wynoszą około 14 tysięcy złotych, czyli ponad 3 tysiące euro na osobę. Tymczasem w Europie Zachodniej, np. w Niemczech czy Wielkiej Brytanii, ponad 20 tysięcy euro. To siedem razy więcej. Z kolei Czesi mają ponad 7 tysięcy euro oszczędności na osobę, a więc prawie dwa razy więcej niż my - wylicza Ubysz.
Równocześnie rośnie dług publiczny, czyli suma wszystkich zobowiązań państwa z tytułu zaciągniętych pożyczek. Gdyby przeliczyć państwowy dług na jednego mieszkańca, każdy z nas musiałby zapłacić 27 tysięcy złotych. To dwa razy więcej niż zaoszczędził.
Dług publiczny wynosi obecnie bilion i 25 miliardów złotych.
- W Polsce średnie oszczędności wynoszą około 14 tysięcy złotych, czyli ponad 3 tysiące euro na osobę. Tymczasem w Europie Zachodniej, np. w Niemczech czy Wielkiej Brytanii, ponad 20 tysięcy euro. To siedem razy więcej. Z kolei Czesi mają ponad 7 tysięcy euro oszczędności na osobę, a więc prawie dwa razy więcej niż my - wylicza Ubysz.
Równocześnie rośnie dług publiczny, czyli suma wszystkich zobowiązań państwa z tytułu zaciągniętych pożyczek. Gdyby przeliczyć państwowy dług na jednego mieszkańca, każdy z nas musiałby zapłacić 27 tysięcy złotych. To dwa razy więcej niż zaoszczędził.
Dług publiczny wynosi obecnie bilion i 25 miliardów złotych.

Radio Szczecin