Amerykańskie koncerny tytoniowe nie chcą umieszczać na paczkach papierosów szokujących ostrzeżeń przed skutkami palenia. Producenci papierosów złożyli w tej sprawie pozew sądowy przeciwko rządowi federalnemu.
Kilka tygodni temu amerykański rząd opublikował graficzne ostrzeżenia jakie od przyszłego roku będą musiały znaleźć się na sprzedawanych w USA papierosach. Są wśród nich człowiek po zabiegu tracheotomii, z którego szyi wydobywa się dym, zniszczone zęby i dziąsła a także mężczyzna pod aparatem tlenowym. Zdjęciom zajmującym połowę paczki papierosów towarzyszą ostrzeżenia przeciwko paleniu.
Nowym regułom sprzeciwiło się 5 koncernów tytoniowych, z których najbardziej znany to produkujący Camele Reynolds Tobacco. W liczącym ponad 40 stron pozwie sądowym producenci papierosów napisali, że nie chcą być tubą propagandową rządu. „Władza może wymagać umieszczania na papierosach bezpośredniego i nie kontrowersyjnego komunikatu ale
nie może oczekiwać, że opakowania naszych produktów staną się
mini-bilbordami rządowej propagandy" - argumentują przedstawiciele koncernów.
Składając pozew sądowy zarzucili rządowi USA naruszenie prawa do swobody wypowiedzi.
Nowym regułom sprzeciwiło się 5 koncernów tytoniowych, z których najbardziej znany to produkujący Camele Reynolds Tobacco. W liczącym ponad 40 stron pozwie sądowym producenci papierosów napisali, że nie chcą być tubą propagandową rządu. „Władza może wymagać umieszczania na papierosach bezpośredniego i nie kontrowersyjnego komunikatu ale
nie może oczekiwać, że opakowania naszych produktów staną się
mini-bilbordami rządowej propagandy" - argumentują przedstawiciele koncernów.
Składając pozew sądowy zarzucili rządowi USA naruszenie prawa do swobody wypowiedzi.

Radio Szczecin