Zakłady Chemiczne Police notują zyski. W pierwszym półroczu tego roku spółka wypracowała na plus 88 milionów złotych.
- Pieniądze, które firma zarobiła pójdą w całości na inwestycje - mówi wiceprezes do spraw finansowych Wojciech Naruć. - Przede wszystkim rozwojowe. Mamy uzdrowioną sytuację spółki. Nie musimy zysków wypracowanych w 2012 roku przeznaczać na restrukturyzację, na spłacanie zobowiązań powstałych w przeszłości. W tej chwili cały wygenerowany zysk możemy przeznaczać na rozwój spółki.
W ten sposób Zakłady Chemiczne Police chcą się zabezpieczyć przeciwko wahaniom koniunktury. - Przede wszystkim wykorzystujemy swój udział w Grupie Kapitałowej Azoty Tarnów. Zmieniona została strategia sprzedaży. Sprzedaż jest prowadzona przez całą Grupę - tłumaczy Naruć.
Zakłady Chemiczne Police dywersyfikują dostawy gazu, już 20 procent tego błękitnego paliwa pochodzi od innego dostawcy, niż PGNiG-e.
W ten sposób Zakłady Chemiczne Police chcą się zabezpieczyć przeciwko wahaniom koniunktury. - Przede wszystkim wykorzystujemy swój udział w Grupie Kapitałowej Azoty Tarnów. Zmieniona została strategia sprzedaży. Sprzedaż jest prowadzona przez całą Grupę - tłumaczy Naruć.
Zakłady Chemiczne Police dywersyfikują dostawy gazu, już 20 procent tego błękitnego paliwa pochodzi od innego dostawcy, niż PGNiG-e.

Radio Szczecin