Tak przekonywał w TVN24 wiceszef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Andrzej Maciejewski.
W środę Komisja Europejska zablokowała wypłatę miliardów złotych, bo podejrzewa, że wykonawcy jednej z ekspresówek na wschodzie i fragmentu autostrady A4 weszli w zmowę cenową.
Maciejewski uznał, że reakcja komisji była na wyrost, bo Polska już wykryła nieprawidłowości. Wyjaśnił też, że każdy kraj najpierw sam wydaje swoje pieniądze, a potem rozlicza się z Unią - problemu więc na razie nie ma.
W tym roku w Zachodniopomorskiem nie planowano nawet żadnej nowej dużej inwestycji drogowej.
Maciejewski uznał, że reakcja komisji była na wyrost, bo Polska już wykryła nieprawidłowości. Wyjaśnił też, że każdy kraj najpierw sam wydaje swoje pieniądze, a potem rozlicza się z Unią - problemu więc na razie nie ma.
W tym roku w Zachodniopomorskiem nie planowano nawet żadnej nowej dużej inwestycji drogowej.

Radio Szczecin