Rosjanie produkują więcej koniaku niż wypijają mieszkańcy całej Europy - podaje "Rzeczpospolita".
W ubiegłym roku 45 rosyjskich wytwórni zwiększyło produkcję złotego trunku o jedną piątą. W ten sposób osiągnęły astronomiczny wynik 100 mln litrów.
Dziennik przypomina, że tamtejsze koniaki zawsze nazywają się Brandy. Używania słowa "koniak" zakazuje Francja, która także słynie z produkcji tego alkoholu.
Dziennik przypomina, że tamtejsze koniaki zawsze nazywają się Brandy. Używania słowa "koniak" zakazuje Francja, która także słynie z produkcji tego alkoholu.

Radio Szczecin