Radio SzczecinRadio Szczecin » Biznes
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Finał szczytu Unii Europejskiej podzielił gości niedzielnej "Kawiarenki politycznej". Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Finał szczytu Unii Europejskiej podzielił gości niedzielnej "Kawiarenki politycznej". Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Finał szczytu Unii Europejskiej podzielił gości niedzielnej "Kawiarenki politycznej". Polska obroniła swoje interesy i na najbliższe siedem lat otrzyma blisko 106 mld euro z unijnej kasy.
Posłanka Platformy Obywatelskiej, Renata Zaremba przyznała, że to bardzo dobra wiadomość. - To ogromny sukces rządu i szansa dla nas na drugi skok cywilizacyjny - podkreślała Zaremba.

Z kolei zdaniem posła Prawa i Sprawiedliwości, Leszka Dobrzyńskiego, premier Donald Tusk przywiózł mniej niż powinien. Szczególnie jeśli chodzi o fundusze przeznaczone na rolnictwo. - Jak szacują ekonomiści, to ok. 7 mld mniej. Teraz nasuwa się pytanie, czy dla rolników będzie to znaczące - zastanawiał się Dobrzyński.

Szef klubu radnych SLD w sejmiku, Dariusz Wieczorek przyznał, że "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma". - Dzisiaj, po naszych doświadczeniach, bardziej bym się martwił o to, jak te środki wydać - mówił Wieczorek.

Natomiast szefowa PSL-u w Szczecinie, Małgorzata Łozińska-Reszkowska przypomniała, że oceniając wynik unijnych negocjacji, trzeba pamiętać o tym, w jakich warunkach one przebiegały. - Były bardzo trudne. Wystarczy wspomnieć o "liście pięciu", w którym: Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Finlandia i Dania naciskały na oszczędności - mówiła Łozińska-Reszkowska.

Porozumienie ws. unijnego budżetu kraje Wspólnoty osiągnęły na piątkowym szczycie UE. Negocjacje trwały grubo ponad dobę.

Posłuchaj "Kawiarenki politycznej".
- To ogromny sukces rządy i szansa dla nas na drugi skok cywilizacyjny - podkreślała Zaremba.
- Jak szacują ekonomiści, to ok. 7 mld mniej. Teraz nasuwa się pytanie, czy dla rolników będzie to znaczące - zastanawiał się Dobrzyński.
- Dzisiaj, po naszych doświadczeniach, bardziej bym się martwił o to, jak te środki wydać - mówił Wieczorek.
- Były bardzo trudne. Wystarczy wspomnieć o "liście pięciu", w którym: Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Finlandia i Dania naciskały na oszczędności - mówiła Łozińska-Reszkowska.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty