Resort pracy szykuje rewolucję w zwolnieniach lekarskich. W przyszłym roku papierowe blankiety mają być zastąpione przez elektroniczny system. Dzięki niemu ZUS i pracodawca natychmiast będą informowani o nieobecności pracownika - donosi "Rzeczpospolita".
Teraz na dostarczenie zwolnienia lekarskiego mamy tydzień, a gdy wyślemy je pocztą - nawet więcej. W efekcie zdarza się, że informacja o chorobie dociera do firmy praktycznie po zakończeniu zwolnienia. Pracodawcy trudno więc skontrolować czy pracownik faktycznie był chory, czy też zrobił sobie wolne.
W ubiegłym roku ZUS zakwestionował co 10 zwolnienie lekarskie.
W ubiegłym roku ZUS zakwestionował co 10 zwolnienie lekarskie.

Radio Szczecin