Terminal LNG mimo, że jego budowa jeszcze trwa - może być większy.
Badania spółki Polskie LNG wykazały, że jest zapotrzebowanie na gaz przeładowywany w Świnoujściu, dlatego trzeci zbiornik opłaca się.
Terminal ma być gotowy do połowy 2014 roku, na razie powstają dwa zbiorniki. Projektanci jednak zostawili miejsce na trzeci. Według planów spółki, terminal mógłby pełnić dodatkowo rolę m.in. stacji paliw dla statków pływających po Bałtyku, które coraz częściej napędzane są właśnie gazem.
- Dlatego budowa trzeciego zbiornika choć kosztowna, wydaje się opłacalna - mówi prezes spółki Polskie LNG Rafał Wardziński.
Po wybudowaniu trzeciego zbiornika świnoujski terminal byłby w stanie przeładować 7,5 mld metrów sześciennych gazu. Szacuje się, że koszt budowy wyniósł by ok. miliarda złotych. Decyzja o tym czy powstanie, zapadnie jeszcze w tym roku.
Terminal ma być gotowy do połowy 2014 roku, na razie powstają dwa zbiorniki. Projektanci jednak zostawili miejsce na trzeci. Według planów spółki, terminal mógłby pełnić dodatkowo rolę m.in. stacji paliw dla statków pływających po Bałtyku, które coraz częściej napędzane są właśnie gazem.
- Dlatego budowa trzeciego zbiornika choć kosztowna, wydaje się opłacalna - mówi prezes spółki Polskie LNG Rafał Wardziński.
Po wybudowaniu trzeciego zbiornika świnoujski terminal byłby w stanie przeładować 7,5 mld metrów sześciennych gazu. Szacuje się, że koszt budowy wyniósł by ok. miliarda złotych. Decyzja o tym czy powstanie, zapadnie jeszcze w tym roku.

Radio Szczecin