Touroperatorzy zaczną płacić wyższe stawki ubezpieczeń na wypadek bankructwa w przyszłym sezonie - informuje o tym dzisiejsza "Rzeczpospolita".
Ministerstwo Finansów nie zdąży do najbliższych wakacji wprowadzić zmian, bo biura podpisały już umowy gwarancyjne. To oznacza, że wciąż musimy liczyć się z tym, że jeśli firma, z którą jedziemy na urlop upadnie, nie otrzymamy zwrotu pieniędzy.
Na zachodniopomorskim rynku działają głównie mali przedsiębiorcy, którzy mogą nie udźwignąć dodatkowych obciążeń. - Tymczasem największym ryzykiem obarczeni są ci, którzy organizują wycieczki lotnicze - twierdzi szef Zachodniopomorskiej Izby Turystyki Zbigniew Głąbiński.
W tym roku zmiany obejmą jedynie biura, które dopiero będą chciały wejść na rynek. Z powodu wyższych ubezpieczeń, mogą one podnieść ceny wycieczek.
Na zachodniopomorskim rynku działają głównie mali przedsiębiorcy, którzy mogą nie udźwignąć dodatkowych obciążeń. - Tymczasem największym ryzykiem obarczeni są ci, którzy organizują wycieczki lotnicze - twierdzi szef Zachodniopomorskiej Izby Turystyki Zbigniew Głąbiński.
W tym roku zmiany obejmą jedynie biura, które dopiero będą chciały wejść na rynek. Z powodu wyższych ubezpieczeń, mogą one podnieść ceny wycieczek.

Radio Szczecin