Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdza, czy PGNiG nie nadużywa swojej pozycji na rynkach gazu.
UOKiK uważa, że Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo ma w umowach zapisy, które mogą ograniczać konkurencję w zakresie sprzedaży zarówno hurtowej, jak i detalicznej.
Największe wątpliwości kontrolerów wzbudziły m.in. klauzule ograniczające odbiorcom możliwości zmniejszania zamawianych na kolejne lata ilości gazu w stosunku do tych zamawianych wcześniej. Ponadto prezes zakwestionowała zapisy utrudniające kontrahentom odsprzedawanie paliwa gazowego.
UOKiK przeanalizuje też, czy praktyki spółki nie były sprzeczne z zapisami traktatów unijnych, dotyczących handlu pomiędzy państwami członkowskimi. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo dominuje na rynku hurtowej sprzedaży gazu ziemnego. Ponadto posiada blisko 98 proc. udziału w rynku detalicznym.
Największe wątpliwości kontrolerów wzbudziły m.in. klauzule ograniczające odbiorcom możliwości zmniejszania zamawianych na kolejne lata ilości gazu w stosunku do tych zamawianych wcześniej. Ponadto prezes zakwestionowała zapisy utrudniające kontrahentom odsprzedawanie paliwa gazowego.
UOKiK przeanalizuje też, czy praktyki spółki nie były sprzeczne z zapisami traktatów unijnych, dotyczących handlu pomiędzy państwami członkowskimi. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo dominuje na rynku hurtowej sprzedaży gazu ziemnego. Ponadto posiada blisko 98 proc. udziału w rynku detalicznym.

Radio Szczecin