Nauczyciele znaleźli nowy sposób na zachowanie etatów, nawet jeśli nie ma odpowiedniej liczby zajęć - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
To już nie tylko zwolnienia lekarskie czy urlopy dla poratowania zdrowia, ale także tworzenie związków zawodowych. Dla dyrektorów szkół to już prawdziwa plaga, bo na małą placówkę przypada nawet po kilka organizacji związkowych.
Procedury nie są wymagające: zbiera się 10 pracowników i tworzy związek, na przewodniczącego wyznaczając osobę, dla której nie ma odpowiedniej liczby zajęć. I już jest chroniona prawem przed zwolnieniem z pracy.
Procedury nie są wymagające: zbiera się 10 pracowników i tworzy związek, na przewodniczącego wyznaczając osobę, dla której nie ma odpowiedniej liczby zajęć. I już jest chroniona prawem przed zwolnieniem z pracy.

Radio Szczecin