Przegląd techniczny nakazała Grupa Azoty, do której należy policka spółka, po tym jak w fabryce nawozów sztucznych w Teksasie doszło do wybuchu zbiornika z amoniakiem.
Zakłady zapewniają, że na bieżąco prowadzą prace remontowe i kontrole stanu technicznego instalacji produkujących amoniak. - Sprawdza je m.in. Urząd Dozoru Technicznego. Jednak teraz na wszelki wypadek ponownie dokonamy przeglądu - mówi Krzysztof Klein, dyrektor techniczny w ZCh Police.
Spółka ma też własną straż pożarną, przygotowaną do interwencji w przypadku zagrożeń chemicznych.
Do wybuchu w fabryce nawozów w Waco w amerykańskim stanie Teksas doszło w czwartek. Lokalne media nieoficjalnie podawały, że w wyniku eksplozji mogło zginąć nawet 60 osób.
Spółka ma też własną straż pożarną, przygotowaną do interwencji w przypadku zagrożeń chemicznych.
Do wybuchu w fabryce nawozów w Waco w amerykańskim stanie Teksas doszło w czwartek. Lokalne media nieoficjalnie podawały, że w wyniku eksplozji mogło zginąć nawet 60 osób.

Radio Szczecin