Mimo, że resort zdrowia płaci firmom farmaceutycznym za lekarstwa najmniej w Unii Europejskiej, to pacjenci mają z tego niewiele albo nic. Dopłacamy do leków najwięcej w Europie - informuje “Dziennik Polski”.
Ministerstwo negocjuje z każdym z producentów ceny leków - jeżeli nie są wystarczająco niskie - nie wchodzą na listę refundacyjną. Dla pacjentów nie wynika z tego kompletnie nic: w pierwszym kwartale tego roku Polacy dopłacili do leków prawie połowę - wykazała analiza firmy IMS Health, monitorującej rynek farmaceutyczny.
Rozwiązanie, które miało być korzystne dla pacjentów - okazało się dobre tylko dla kasy państwa i NFZ-tu - podkreśla gazeta.
Rozwiązanie, które miało być korzystne dla pacjentów - okazało się dobre tylko dla kasy państwa i NFZ-tu - podkreśla gazeta.

Radio Szczecin