Tempo upadłości firm w Polsce przyspiesza - wynika z danych firmy Euler Hermes. W kwietniu zbankrutowało 88 spółek zatrudniających blisko 4 tysiące 200 osób.
Od początku roku ogłoszono upadłość ponad 300 przedsiębiorstw, czyli o 9 procent więcej niż w tym samym czasie roku poprzedniego.
Liczba bankructw najszybciej rośnie w przemyśle, handlu hurtowym i usługach, co prawdopodobnie wiąże się z ograniczeniem wydatków przez konsumentów ze względu na niepewną sytuację gospodarczą. W dalszym ciągu kłopoty ma też budownictwo.
W pierwszym kwartale wzrosła poza tym liczba upadłości spółek giełdowych - aż o 78 procent. Teraz upadło 39 firm, a w ubiegłym roku tylko 22.
Liczba bankructw najszybciej rośnie w przemyśle, handlu hurtowym i usługach, co prawdopodobnie wiąże się z ograniczeniem wydatków przez konsumentów ze względu na niepewną sytuację gospodarczą. W dalszym ciągu kłopoty ma też budownictwo.
W pierwszym kwartale wzrosła poza tym liczba upadłości spółek giełdowych - aż o 78 procent. Teraz upadło 39 firm, a w ubiegłym roku tylko 22.

Radio Szczecin