Nie żyje 57-letni mężczyzna, który spadł z dachu swojego domu. Do zdarzenia doszło we wtorek ok. 8 rano w Szczecinku.
Mężczyzna kładł blachę na dachu swojego domu. Nie miał na sobie pasów zabezpieczających.
- W pewnym momencie mocno się wychylił, by poprawić zamontowaną blachę. Jednak poślizgnął się i spadł z około sześciu metrów na ogrodzenie - relacjonuje Krzysztof Bieniecki z Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku. - Na miejsce przyjechało pogotowie. Mężczyzna był reanimowany, ale czynności życiowych nie udało się przywrócić.
57-latek - z powodu obrażeń wewnętrznych - zmarł w karetce.
- W pewnym momencie mocno się wychylił, by poprawić zamontowaną blachę. Jednak poślizgnął się i spadł z około sześciu metrów na ogrodzenie - relacjonuje Krzysztof Bieniecki z Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku. - Na miejsce przyjechało pogotowie. Mężczyzna był reanimowany, ale czynności życiowych nie udało się przywrócić.
57-latek - z powodu obrażeń wewnętrznych - zmarł w karetce.

Radio Szczecin