Szczecińscy strażacy proszą miejskich radnych o wsparcie - chodzi o lokalizację nowej siedziby komendy mieszącej się obecnie w Śródmieściu, przy ulicy Grodzkiej.
W godzinach szczytu dojazd na interwencję z tego miejsca bywa problemem. Rozwiązaniem mógłby być teren przy ulicy 26 Kwietnia, ale na razie jest we władaniu ZUT-u, a uczelnia nie chce się go pozbywać.
Jak mówi Robert Wnukiewicz, zastępca komendanta szczecińskiej straży pożarnej, teren na tyłach wydziału elektrycznego ZUT-u wskazało biuro planowania miasta.
- Nie uzurpowalibyśmy sobie prawa do terenu, na którym zarządca terenu ma jakieś plany inwestycyjne, natomiast dowiedzieliśmy się, że takich planów nie ma.
Ale ZUT w tym momencie oddać terenu nie chce. Strażakom ta lokalizacja się podoba, komenda przy Grodzkiej jest już za mała.
- W tej chwili mamy nawet problem, żeby nowe samochody, które do nas przyjeżdżają, były lokowane na ulicy Grodzkiej. Gabarytowo się nie mieszczą - podkreślał Wnukiewicz.
Radni jednej z komisji wizytowali teren i popierają strażaków. - Komisja wspiera tą lokalizację - mówił Henryk Jerzyk.
- Jest fajnie. Dwa pasy lecą aż tam na Krzekowo, tu zaraz szybko Derdowskiego, Europejska - dodawał radny Marek Duklanowski.
Radni będą więc apelować do Piotra Krzystka, aby ten podjął się rozmów - ze Skarbem Państwa i uczelnią - w sprawie ewentualnego przejęcia terenu przy 26 kwietnia. A jak nas poinformował rzecznik prezydenta, czekają na formalny wniosek w tej sprawie.
Jak mówi Robert Wnukiewicz, zastępca komendanta szczecińskiej straży pożarnej, teren na tyłach wydziału elektrycznego ZUT-u wskazało biuro planowania miasta.
- Nie uzurpowalibyśmy sobie prawa do terenu, na którym zarządca terenu ma jakieś plany inwestycyjne, natomiast dowiedzieliśmy się, że takich planów nie ma.
Ale ZUT w tym momencie oddać terenu nie chce. Strażakom ta lokalizacja się podoba, komenda przy Grodzkiej jest już za mała.
- W tej chwili mamy nawet problem, żeby nowe samochody, które do nas przyjeżdżają, były lokowane na ulicy Grodzkiej. Gabarytowo się nie mieszczą - podkreślał Wnukiewicz.
Radni jednej z komisji wizytowali teren i popierają strażaków. - Komisja wspiera tą lokalizację - mówił Henryk Jerzyk.
- Jest fajnie. Dwa pasy lecą aż tam na Krzekowo, tu zaraz szybko Derdowskiego, Europejska - dodawał radny Marek Duklanowski.
Radni będą więc apelować do Piotra Krzystka, aby ten podjął się rozmów - ze Skarbem Państwa i uczelnią - w sprawie ewentualnego przejęcia terenu przy 26 kwietnia. A jak nas poinformował rzecznik prezydenta, czekają na formalny wniosek w tej sprawie.

Radio Szczecin