Na polsko-niemieckiej granicy wzdłuż Odry i Nysy Łużyckiej powstaje płot o długości 120 km.
Niemcy chcą w ten sposób zapobiec rozprzestrzenianiu się afrykańskiego pomoru świń. Początek płotu planowany jest na wysokości województwa lubuskiego, ponad 100 kilometrów od Szczecina.
Opracowany plan zakłada, że dzięki ogrodzeniu możliwe będzie ograniczenie liczby chorych dzików przedostających się na terytoria niemieckie graniczące z Polską. Inwestycja ma kosztować około 200 tysięcy euro.
Według najnowszych statystyk opublikowanych przez Głównego Lekarza Weterynarii w Polsce liczba zarażonych zwierząt wciąż rośnie. Potwierdzono już ponad 50 przypadków wystąpienia choroby. Najwięcej w wojewódzkie lubuskim, zaledwie 40 km od granicy z Niemcami.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Dla Radia Szczecin nie jest istotne że obecnie w nocy przepychana jest ustawa kagancowa?
A gdzie idea Europy bez granic, gdzie "keine grenzen" :)
Nie ma keine grenzen bo Polacy mają gdzieś że się ASF rozprzestrzenia. Oni są pragmatyczni i chcą pozwolić swoim rolnikom normalnie żyć a u nas już w dużej części Polski jest dramat i rolnicy nie są w stanie sprzedać swojej trzody bo na terenach zakażonych ASF sprzedaż jest prawie niemożliwa ale nasz rząd, tak pomoc miłujący rolników ma to gdzieś i póki co nie zrobił nic. A za poprzedniej kadencji sejmu zasięg ASF zwiększył się ponad dwukrotnie.

Radio Szczecin