Radni Prawa i Sprawiedliwości apelują do prezydenta Szczecina aby wycofał się z ograniczeń, jakie wprowadził w komunikacji miejskiej.
Radni podkreślają, że oszczędności są nieuzasadnione, ponieważ dochody miasta rosną - mówi radny Prawa i Sprawiedliwości Marcin Pawlicki. Tymczasem władze Szczecina redukują połączenia i chcą zaoszczędzić 5 milionów złotych.
- Jest ograniczenie linii pośpiesznych A i B. Poza komunikacyjnymi szczytami kursować będą nie tak jak dotychczas co 15 minut, a co 20 min. Wypadną dwa kursy wieczorne. Cięcia i zawieszenie komunikacji na żądanie. Także linia 76 łącząca Bramę Portową z ul. Hryniewieckiego, tu wypadnie 5 kursów - mówi Pawlicki.
Postępowanie władz Szczecina jest nielogiczne - mówi radny Prawa i Sprawiedliwości Witold Dąbrowski.
- Chcemy walczyć ze smogiem, a w ten sposób nakłaniamy mieszkańców do tego, żeby przesiedli się z komunikacji publicznej na prywatną. Kolejne nielogiczne postępowanie: chcemy wprowadzać strefy spowolnienia ruchu czy ograniczonej dostępności dla samochodów osobowych, ale to się musi wiązać z dwiema sprawami. Z dobrą i sprawną komunikacją publiczną oraz parkingami - mówi Dąbrowski.
Oszczędności w komunikacji miejskiej zostały już wprowadzone. Radni podkreślili, że odbyło się to bez konsultacji społecznych.
Według informacji przekazanych przez radnych Prawa i Sprawiedliwości, dochody miasta z tytułu podatku CIT i PIT wzrosły w ubiegłym roku o 45 milionów złotych.
- Jest ograniczenie linii pośpiesznych A i B. Poza komunikacyjnymi szczytami kursować będą nie tak jak dotychczas co 15 minut, a co 20 min. Wypadną dwa kursy wieczorne. Cięcia i zawieszenie komunikacji na żądanie. Także linia 76 łącząca Bramę Portową z ul. Hryniewieckiego, tu wypadnie 5 kursów - mówi Pawlicki.
Postępowanie władz Szczecina jest nielogiczne - mówi radny Prawa i Sprawiedliwości Witold Dąbrowski.
- Chcemy walczyć ze smogiem, a w ten sposób nakłaniamy mieszkańców do tego, żeby przesiedli się z komunikacji publicznej na prywatną. Kolejne nielogiczne postępowanie: chcemy wprowadzać strefy spowolnienia ruchu czy ograniczonej dostępności dla samochodów osobowych, ale to się musi wiązać z dwiema sprawami. Z dobrą i sprawną komunikacją publiczną oraz parkingami - mówi Dąbrowski.
Oszczędności w komunikacji miejskiej zostały już wprowadzone. Radni podkreślili, że odbyło się to bez konsultacji społecznych.
Według informacji przekazanych przez radnych Prawa i Sprawiedliwości, dochody miasta z tytułu podatku CIT i PIT wzrosły w ubiegłym roku o 45 milionów złotych.
Radni podkreślają, że oszczędności są nieuzasadnione, ponieważ dochody miasta rosną - mówi radny Prawa i Sprawiedliwości Marcin Pawlicki.

Radio Szczecin