Jest szansa, że wreszcie po kilkunastu latach zabiegów będzie mogła ruszyć budowa stacji pogotowia ratunkowego w Szczecinie przy ulicy Twardowskiego. 26 milionów złotych na tę inwestycję ma przekazać rząd.
Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej pozytywnie zaopiniowało dofinansowanie budowy. Ostateczną decyzje podejmie jednak Ministerstwo Finansów.
- To bardzo dobra wiadomość, która otwiera furtkę uzyskania dofinansowania w kwocie 26 milionów złotych. To połowa wartości całej inwestycji i kolejne wsparcie rządu dla działań samorządów na terenie województwa zachodniopomorskiego - podkreśla wojewoda zachodniopomorski, Tomasz Hinc.
Pogotowie ratunkowe podlega marszałkowi województwa zachodniopomorskiego.
Przez wiele lat urząd marszałkowski twierdził, że nie może rozpocząć budowy pogotowia, bo rząd mu nie daje pieniędzy.
- Nie powinien się wykręcać, ale dać całość tych pieniędzy. Ale w sytuacji, kiedy z budżetu państwa pochodzi połowa środków na budowę pogotowia, to marszałek województwa chyba nie ma już żadnej wymówki, żeby inwestycję zrealizować sprawnie i szybko, dla dobra mieszkańców - apeluje radny Sejmiku Województwa z Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniew Bogucki.
Stacja pogotowia przy al. Wojska Polskiego nie nadaje się do modernizacji - dodaje Paulina Targaszewska, rzecznik pogotowia.
- Patrząc na same karetki stojące pod gołym niebem na placu przy al. Wojska Polskiego..., one nie są garażowane, nie mają nawet zadaszenia. A tam, w nowym budynku byłyby w ogrzewanych garażach, a tutaj zimą karetkę czasami trzeba ogrzać, odśnieżyć... - mówiła Targaszewska.
Budowa stacji ma w sumie kosztować 52 mln złotych.
Zapytaliśmy Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski jak będzie wyglądało finansowanie budowy pogotowia ratunkowego w Szczecinie i czy samorząd województwa dołoży się do inwestycji. Czekamy na odpowiedź.
- To bardzo dobra wiadomość, która otwiera furtkę uzyskania dofinansowania w kwocie 26 milionów złotych. To połowa wartości całej inwestycji i kolejne wsparcie rządu dla działań samorządów na terenie województwa zachodniopomorskiego - podkreśla wojewoda zachodniopomorski, Tomasz Hinc.
Pogotowie ratunkowe podlega marszałkowi województwa zachodniopomorskiego.
Przez wiele lat urząd marszałkowski twierdził, że nie może rozpocząć budowy pogotowia, bo rząd mu nie daje pieniędzy.
- Nie powinien się wykręcać, ale dać całość tych pieniędzy. Ale w sytuacji, kiedy z budżetu państwa pochodzi połowa środków na budowę pogotowia, to marszałek województwa chyba nie ma już żadnej wymówki, żeby inwestycję zrealizować sprawnie i szybko, dla dobra mieszkańców - apeluje radny Sejmiku Województwa z Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniew Bogucki.
Stacja pogotowia przy al. Wojska Polskiego nie nadaje się do modernizacji - dodaje Paulina Targaszewska, rzecznik pogotowia.
- Patrząc na same karetki stojące pod gołym niebem na placu przy al. Wojska Polskiego..., one nie są garażowane, nie mają nawet zadaszenia. A tam, w nowym budynku byłyby w ogrzewanych garażach, a tutaj zimą karetkę czasami trzeba ogrzać, odśnieżyć... - mówiła Targaszewska.
Budowa stacji ma w sumie kosztować 52 mln złotych.
Zapytaliśmy Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski jak będzie wyglądało finansowanie budowy pogotowia ratunkowego w Szczecinie i czy samorząd województwa dołoży się do inwestycji. Czekamy na odpowiedź.
- To bardzo dobra wiadomość, która otwiera furtkę uzyskania dofinansowania w kwocie 26 milionów złotych. To połowa wartości całej inwestycji i kolejne wsparcie rządu dla działań samorządów na terenie województwa zachodniopomorskiego - podkreśla wojewoda zachodniopomorski, Tomasz Hinz.
- W sytuacji, kiedy z budżetu państwa pochodzi połowa środków na budowę pogotowia, to marszałek województwa chyba nie ma już żadnej wymówki, żeby inwestycję zrealizować sprawnie i szybko, dla dobra mieszkańców - apeluje radny Sejmiku Województwa z Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniew Bogucki.

Radio Szczecin