Łotwa mierzy się z coraz większą presją migracyjną na granicy z Białorusią. Władze w Rydze dążą do zacieśnienia współpracy z Litwą w zakresie ochrony wschodniej granicy
Łotewscy pogranicznicy tylko w tym roku udaremnili ponad dwa tysiące prób nielegalnego przekroczenia granicy i zatrzymali około stu osób podejrzewanych o przemyt ludzi.
- Za tym hybrydowym atakiem stoi Białoruś. W jednym roku nacisk kierowany jest na Polskę, w innym na Litwę, a w kolejnym na Łotwę. Obecnie największa presja wywierana jest właśnie na Łotwę - powiedział minister spraw wewnętrznych Łotwy Janis Dombrava.
Łotewskim funkcjonariuszom pomagają od kilku tygodni litewscy pogranicznicy.
- Zdajemy sobie sprawę z problemu wtórnej nielegalnej migracji, z którym obecnie mierzy się Litwa i który dotyka również polskiej Straży Granicznej. Źródło problemu znajduje się na zewnętrznej granicy Łotwy z Białorusią. Dlatego kierujemy nasze siły właśnie tam - powiedział Saulius Nekraszeviczius, zastępca komendanta litewskiej Straży Granicznej.
Wilno wysłało na Łotwę 10 funkcjonariuszy. Jednak jak przekonują łotewskie władze, potrzeby są o wiele większe, gdyż obecnie największym wyzwaniem z jakim mierzą się służby jest brak ludzi.
Znaczna część migrantów, którym udaje się dostać na Łotwę, próbuje następne przez Litwę i Polskę dotrzeć na zachód. Między innymi z tego powodu na granicy polsko-litewskiej od ponad roku są prowadzone kontrole.
- Za tym hybrydowym atakiem stoi Białoruś. W jednym roku nacisk kierowany jest na Polskę, w innym na Litwę, a w kolejnym na Łotwę. Obecnie największa presja wywierana jest właśnie na Łotwę - powiedział minister spraw wewnętrznych Łotwy Janis Dombrava.
Łotewskim funkcjonariuszom pomagają od kilku tygodni litewscy pogranicznicy.
- Zdajemy sobie sprawę z problemu wtórnej nielegalnej migracji, z którym obecnie mierzy się Litwa i który dotyka również polskiej Straży Granicznej. Źródło problemu znajduje się na zewnętrznej granicy Łotwy z Białorusią. Dlatego kierujemy nasze siły właśnie tam - powiedział Saulius Nekraszeviczius, zastępca komendanta litewskiej Straży Granicznej.
Wilno wysłało na Łotwę 10 funkcjonariuszy. Jednak jak przekonują łotewskie władze, potrzeby są o wiele większe, gdyż obecnie największym wyzwaniem z jakim mierzą się służby jest brak ludzi.
Znaczna część migrantów, którym udaje się dostać na Łotwę, próbuje następne przez Litwę i Polskę dotrzeć na zachód. Między innymi z tego powodu na granicy polsko-litewskiej od ponad roku są prowadzone kontrole.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin