Narodowe Czytanie "Balladyny" odbywa się w całej Polsce. Oczywiście również w Szczecinie. Dramatu Juliusza Słowackiego będzie można posłuchać w Zamku Książąt Pomorskich i w parku na Drzetowie.
Dramat czytali aktorzy Teatru Współczesnego, lektorzy z grupy Espero - czyli szczecińskiego oddziału Polskiego Związku Niewidomych oraz studenci Wydziału Wokalistyki Akademii Sztuki.
Z kolei o godz. 16 w parku im. Stanisława Nadratowskiego na osiedlu Grabowo-Drzetowo czytać będą: polonistka i wokalistka Iwona Waligórska, nauczyciel historii Rafał Zommer oraz aktorka Krystyna Maksymowicz wraz z członkami Grupy Espero.
Dla tych, którzy zdecydują się spędzić popołudnie z polską literaturą przygotowano wiele atrakcji: minirecital poezji śpiewanej zaprezentuje Iwona Waligórska, do krainy baśniowych dźwięków zaprowadzi Aleksander Cywiński zaś wolontariusze Stowarzyszenia Polska 2050 zadbają o animacje dla najmłodszych.
Wstęp na imprezy jest bezpłatny.
Dziewiąte Narodowe Czytanie zainaugurowała, podobnie jak w latach poprzednich, Para Prezydencka w warszawskim Ogrodzie Saskim. Na scenie wystąpiło ponad 60 aktorów, wśród nich Ewa Dałkowska, Teresa Lipowska, Andrzej Mastalerz, Marcin Przybylski i Krzysztof Kwiatkowski.
Utwór, podzielony zgodnie z zapisem na pięć części, był czytany przez pięć różnych zespołów artystycznych. Całość wyreżyserował dyrektor Teatru Polskiego Radia, Janusz Kukuła.
Prezydent Andrzej Duda skierował specjalne przesłanie, w którym zachęca do udziału w akcji.
"Wierzę, że w tym szczególnym dla nas wszystkich czasie, kiedy razem pokonujemy epidemię, wspólna lektura klasyki polskiej literatury jeszcze silniej nas zjednoczy, przynosząc wiele czytelniczej satysfakcji i ponownie łącząc w przekonaniu o doniosłości dzieł naszych największych pisarzy" - napisał prezydent.
Prezydent Duda powiedział, że narodowa literatura jest głęboko zakorzeniona w polskiej historii i mentalności. Stanowi też element „polskiej duszy”. Prezydent dodał, że wybór tegorocznej lektury jest związany z obchodami stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości oraz setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej.
Pierwsza dama, Agata Kornhauser-Duda mówiła, że utwór Juliusza Słowackiego odwołuje się do polskiego folkloru i tradycji oraz mitycznych początków Państwa Polskiego.
Inaugurując akcję minister Gliński powiedział, że czytanie zaspokaja wiele potrzeb człowieka. Podkreślił, że akcje promujące czytanie utrzymują poziom czytelnictwa w Polsce na stałym poziomie. Szef resortu kultury dodał, że ze środków budżetowych kupowane są miliony książek do bibliotek publicznych oraz szkolnych i pedagogicznych.
Akcja Narodowe Czytanie jest organizowana przez prezydenta RP od 2012 roku. Została zainicjowana wspólną lekturą "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza. Rok później w całej Polsce odbyło się czytanie dzieł Aleksandra Fredry, a podczas następnych edycji czytano kolejno: "Trylogię" Henryka Sienkiewicza, "Lalkę" Bolesława Prusa, "Quo vadis" Henryka Sienkiewicza, "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego, „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego i - w ubiegłym roku - polskie nowele.
Akcja Narodowe Czytanie jest organizowana przez prezydenta RP od 2012 roku. Została zainicjowana wspólną lekturą "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza. Rok później w całej Polsce odbyło się czytanie dzieł Aleksandra Fredry, a podczas następnych edycji czytano kolejno: "Trylogię" Henryka Sienkiewicza, "Lalkę" Bolesława Prusa, "Quo vadis" Henryka Sienkiewicza, "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego, „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego i - w ubiegłym roku - polskie nowele.
Dramat "Balladyna" został ukończony w grudniu 1834 roku i wydany pięć lat później w Paryżu. Powstał na emigracji w okresie licznych debat na temat przyszłości narodu polskiego i przyczyn klęski Powstania Listopadowego.
Osadzona na tle baśniowych dziejów opowieść o dwóch siostrach - Balladynie i Alinie - stała się bardzo popularna. Wywarła duży wpływ na muzykę, malarstwo i rzeźbę, a powstałe na przestrzeni lat jej liczne inscenizacje, zrealizowane przez wybitnych reżyserów i aktorów scen polskich, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem.
Autor "Balladyny" Juliusz Słowacki, poeta i dramatopisarz epoki romantyzmu, jest uważany za jednego z trzech wieszczów narodowych, obok Adama Mickiewicza i Zygmunta Krasińskiego. Jego dzieła wywarły znaczący wpływ na rozwój literatury polskiej i do dziś stanowią źródło inspiracji.
W twórczości Słowacki podejmował problemy związane z walką narodowo-wyzwoleńczą, poruszał też uniwersalne tematy egzystencjalne. Po mistrzowsku posługiwał się słowem, budował nastrój utworów. Zasłynął pieśniami odwołującymi się do orientu, źródeł ludowych i słowiańszczyzny oraz liryką patriotyczną. Należał do najwybitniejszych mistyków polskiej poezji.
Mimo że żył zaledwie 40 lat, jego twórczość literacka jest bogata i różnorodna. Pozostawił 13 dramatów, poza "Balladyną" także między innymi utwory: "Kordian", "Horsztyński", "Lilla Weneda", "Mazepa", "Sen srebrny Salomei" i "Fantazy". Napisał 20 poematów, wśród nich - poemat dygresyjny "Beniowski", poemat miłosny "W Szwajcarii" i poemat prozą "Anhelli". Jest także autorem setek wierszy, listów, jednej powieści i wielu rysunków.
Stworzył spójny system filozoficzny, który nazwał filozofią genezyjską.
Słowacki wywarł wpływ na późniejszych poetów Młodej Polski i 20-lecia międzywojennego w Polsce, między innymi Antoniego Langego, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego czy Jana Lechonia.
Urodził się w 1809 roku, zmarł w 1849 w Paryżu. Jego prochy w 1927 roku zostały przewiezione do Krakowa. Na zakończenie ceremonii pogrzebowej na Wawelu marszałek Józef Piłsudski wypowiedział wielokrotnie cytowane później słowa: "W imieniu Rządu Rzeczypospolitej polecam Panom odnieść trumnę Juliusza Słowackiego do krypty królewskiej, bo królom był równy".
Prochy poety zostały złożone obok Adama Mickiewicza w Krypcie Wieszczów Narodowych w Katedrze Wawelskiej, gdzie znajdują się do dziś.

Radio Szczecin